Bartosz Ulka

STRONA AUTORSKA

Strona głównaW mediachNapisz recenzjęZadaj pytaniePoczytaj

Wodowanie "Tannenberga" - Nie było sabotażu?

30-03-2010, 15:26:22

Kontrowersyjną sprawę nieudanego wodowania motorwca "Tannenberg" wydaje się wyjaśniać ostatecznie w swojej książce pt. "Hans Journal" amerykański pisarz, z pochodzenia Niemiec Hans H. Saltzwedel, mieszkający przed i w czasie IIWW w Stettinie.
Pisze on, że jego dziadek był przewodniczącym rady nadzorczej stoczni Oderwerke i zabrał go ze sobą na uroczystość wodowania jednostki. Miał przyjemność obserwować wszystko z trybuny honorowej. Pisze on, że jednostka nie została zwodowana w tym dniu, ze względu na zmarznięty smar, pokrywający tory pochylni. Wyklucza on też, by podejrzenia nazistów mówiące o sabotażu, były prawdziwe.
Książkę Saltzwedela szczerze polecam wszystkim zainteresowanym i miłośnikom dawnego Stettina.

Autor: Bartosz Ulka
Publikacja: 30-03-2010, 15:26:22
Wypowiedzi:
Nie ma żadnych wypowiedzi, mozesz być pierwszy!
Wypowiedz się:
OSTRZEŻENIE: Wszystkie wypowiedzi na portalu są monitorowane. Nie obrażaj nikogo, pisz na temat i sprawdź pisownię. Niepodporządkowanie się do tych zasad będzie się wiązało z usunięciem twojej wiadomości.
Autor: E-mail:


Przepisz tekst z obrazka: