Bartosz Ulka

STRONA AUTORSKA

Strona głównaW mediachKsiążkiKontaktPoczytajGaleria

Premierowe spotkanie autorskie w Księgarni Zamkowej

01-03-2012, 18:17:24

W imieniu Wydawcy - Księży Młyn Dom Wydawniczy i Zespołu Księgarni Zamkowej, a także swoim zapraszam serdecznie na moje debiutanckie spotkanie autorskie poświęcone premierze trzeciego tomu szczecińskiej sagi "Perła Europy". Rozpoczęcie spotkania 28.03.2012r. o godz. 17.00 w Księgarni Zamkowej. Mile widziani będą zarówno wszyscy Czytelnicy lubiący moją działalność literacką, jak i Ci, którzy jej nie lubią, a w końcu wszyscy inni:)
Spotkanie to może stać się okazją do ciekawej rozmowy o książkach, o Szczecinie, a także wymiany uwag i poglądów. Mam nadzieję, że uda mi się zakreślić rys swoich planów literackich na przyszłość, o co jestem często pytany.
Spotkanie z Czytelnikami stwarza mi przede wszystkim wyśmienitą okazję do posłuchania opinii i wskazówek dotyczących moich książek, co uważam osobiście za największą wartość tego wydarzenia.
Oczywiście, jak to bywa zwykle na spotkaniach autorskich, chętnie podpiszę książki wszystkim zainteresowanym. Dziękuj [...]

Audycja w PR Szczecin - "Perła Europy. Dziedzictwo"

28-02-2012, 20:15:05

Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych Czytelników do wysłuchania w dniu 20.03.2012 audycji z cyklu "Szczecin we wtorek" poświęconej mojej nowej książce - ostatniej części sagi szczecińskiej "Perła Europy". Rozpoczęcie audycji, na znanym wszystkim szczecinianom kanale 92.0 FM, o godzinie 19.05. Audycja do odsłuchania w zakładce "W mediach".

III tom szczecińskiej sagi

14-07-2011, 10:33:05

Obecnie pracuję, na tyle ile możliwości i czas mi pozwalają, nad kolejnym tomem „Perły Europy” pt. Dziedzictwo. Okres wydarzeń obejmuje lata powojenne aż do współczesności, aczkolwiek chronologia jest tu celowo przeze mnie zaburzona. Staram się poprzez fabułę, która mam nadzieję zaciekawi czytelników, ukazać z nieco innej perspektywy niektóre istotne dla miasta i społeczności powojennej wydarzenia, a także ukazać ich wpływ na decyzje bohaterów. Oczywiście wszystko z zastrzeżeniem, że moja saga pozostaje w pełni fikcją literacką. Zależy mi na tym, by fabuła nie nudziła a wciągała, nie męczyła a sprawiała przyjemność czytania. W książce jest też pewien klucz, którego rozwiązanie poznamy dopiero w końcowej fazie lektury. Pojawi się wiele wątków, będących kontynuacją wydarzeń z dwóch poprzednich części Perły – być może bardzo zaskakujących...

Fakty historyczne z książek w szczecińskiej Wikipedii

24-12-2010, 09:45:29

Powstający właśnie projekt Internetowej Encyklopedii Szczecina daje nowe możliwości nie tylko mi, jako autorowi, ale także Czytelnikom. Dzięki możliwości umieszczenia tam haseł związanych z fabułą moich powieści, każdy może odszukać interesujący go aspekt historyczny, wpisując hasło w okienko po prawej. Z biegiem czasu w szczecińskiej Wikipedii pojawiać się będzie coraz więcej nowych informacji, również tych związanych z postaciami i wydarzeniami historycznymi, zawartymi w fabule moich powieści. Twórcy Internetowej Encyklopedii Szczecina zapraszają osoby interesujące się historią miasta do udziału w projekcie, do czego i ja szczerze zachęcam.

Test drugiej książki...

02-07-2010, 19:15:05

...Podobno istnieje coś takiego i polega na podjęciu przez autora próby napisania kolejnej książki, po mniej lub bardziej udanym debiucie. Swoją drugą powieść pt. "Perła Europy. Upadek" zapowiedziałem już w zeszłym roku z momentem pojawienia się w księgarniach pierwszej, debiutanckiej powieści i słowa dotrzymuję. Nowa powieść jest już na ukończeniu i zgodnie z ustaleniami z Wydawcą, ukaże się w księgarniach około połowy września. Dlaczego traktuję ją jako swoisty test, czy sprawdzian? Ponieważ po wydaniu pierwszej powieści wielu Czytelników, którym jestem za to wdzięczny, podzieliło się swoimi odczuciami, wrażeniami oraz opiniami o niej. Były to dla mnie z jednej strony niezwykle cenne wskazówki, dzięki którym starałem się uniknąć błędów nowicjusza z pierwszej powieści, ale także zachęta do nie poprzestawania na jednej powieści. Czy jednak przejdę ten test z pozytywną oceną? No cóż, zadecydować o tym może każdy, kto przeczyta książkę. Nowa powieść jest kontynuacją losów bo [...]

Wodowanie "Tannenberga" - Nie było sabotażu?

30-03-2010, 15:26:22

Kontrowersyjną sprawę nieudanego wodowania motorwca "Tannenberg" wydaje się wyjaśniać ostatecznie w swojej książce pt. "Hans Journal" amerykański pisarz, z pochodzenia Niemiec Hans H. Saltzwedel, mieszkający przed i w czasie IIWW w Stettinie. Pisze on, że jego dziadek był przewodniczącym rady nadzorczej stoczni Oderwerke i zabrał go ze sobą na uroczystość wodowania jednostki. Miał przyjemność obserwować wszystko z trybuny honorowej. Pisze on, że jednostka nie została zwodowana w tym dniu, ze względu na zmarznięty smar, pokrywający tory pochylni. Wyklucza on też, by podejrzenia nazistów mówiące o sabotażu, były prawdziwe. Książkę Saltzwedela szczerze polecam wszystkim zainteresowanym i miłośnikom dawnego Stettina.

Czy wiesz, że... Fakty historyczne w "Perle Europy"

10-12-2009, 13:50:03

Ponieważ biorę sobie do serca różnego typu uwagi i wskazówki, tym razem skorzystam z rady Romana Czejarka, który wskazuje na przemieszanie w mojej powieści faktów z fikcją. Zwraca on uwagę, że czytelnik nie wie, co faktem jest, a co nie jest. Rzeczywiście w powieści „Perła Europy” znajduje się kilka autentycznych i moim zdaniem ciekawych wydarzeń, które miały miejsce w przedwojennym Szczecinie. Nie są one co prawda perfekcyjnie odzwierciedlone w fabule, nie mniej czas i miejsce są adekwatne. Poniżej chciałbym więc wymienić istotniejsze wydarzenia z książki, które miały miejsce w rzeczywistości: Ucieczka dwóch działaczy zdelegalizowanej Komunistycznej Partii Niemiec Hermanna Materna i Friedricha Wetzela z więzienia w Altdamm (Dąbie) w dniu 17 września 1934 roku. W rzeczywistości ucieczka wyglądała znacznie mniej dramatycznie i nie uczestniczył w niej fikcyjny bohater mojej powieści (celowo nie wymieniam). Za to brali w niej udział jeszcze dwaj inni działacze [...]

Max Dreblow - fakty i fikcja

09-12-2009, 09:51:07

Pojawia się dużo pytań i wątpliwości dotyczących Maxa Dreblowa – przedwojennego fotografa, który stał się również jednym z głównych bohaterów mojej powieści. Jaki był mój cel powołania go do życia w powieści? Przecież mogłem wybrać na jego miejsce jakiegokolwiek fotografa o fikcyjnym nazwisku: Schmidt, Müller, Berger... Otóż odpowiedź jest oczywista: powołałem go jako bohatera książki aby oddać cześć jego pamięci. Aby czytelnik zastanowił się i dowiedział o istnieniu człowieka, który poświęcił swoje życie pasji fotograficznej, połączonej prawdopodobnie z miłością do swojego i naszego miasta. To właśnie dzięki temu człowiekowi Roman Czejarek mógł wydać niedawno swój album z wysokiej jakości, ciekawymi zdjęciami z przedwojennego Stettina. A dlaczego historia Maxa w mojej powieści różni się od rzeczywistej historii jego życia? Tak jak wyraźnie napisałem w przedsłowiu – pomimo, że książka przedstawia postaci, które żyły przed wojną w Stettinie, jej treść jest fikcją literacką. [...]

Pierwsze oceny i recenzje

25-11-2009, 21:51:46

Otrzymuję w ostatnim czasie wiele recenzji i opinii o mojej pierwszej książce pt. „Perła Europy”. Za wszystkie (i te dobre i te krytyczne) chciałbym bardzo podziękować. Najbardziej cieszą mnie opinie (wyrażane na różnych portalach lub bezpośrednio do mnie drogą mailową), które choć zdecydowanie pochlebne, dają mi konkretne wskazówki - niedociągnięcia stylistyczne albo drobne błędy formalne. Zapewniam, że jeśli dziś mógłbym sam wprowadzić jeszcze poprawki do ksiązki, byłoby ich bardzo dużo:) Aczkolwiek wszystkie te konstruktywne uwagi i wskazania biorę poważnie pod uwagę, pisząc obecną książkę pt. „Perła Europy. Upadek”. Pojawiły się również (choć w znacznej mniejszości) całkowicie krytyczne oceny mojej ksiązki. Ciekawostką jest fakt, że padają one głównie z ust ekspertów literatury i historyków. Dlatego też pragnę tutaj jeszcze raz zaznaczyć, że moja książka nie jest wielkim dziełem literackim (jeśli ktoś ma ochotę na literaturę przez duże ''L'' – pole [...]

Pierwsza powieść

20-10-2009, 18:52:11

Dużo czasu musiało upłynąć, zanim w swojej amatorskiej twórczości zdecydowałem się na napisanie pełnowartościowej powieści. Muszę przyznać, że jest to dość żmudny i pracochłonny proces. Wydaje mi się, że mają rację ci autorzy, którzy twierdzą, że pisanie powieści nie ma nic wspólnego z tzw. weną twórczą. Jest to po prostu ciężka codzienna praca, obarczona ryzykiem, że ostatecznie czytelnik jej nie zaakceptuje. Miotałem się z wieloma wątpliwościami podczas jej pisania i często ogarniało mnie prawdziwe zniechęcenie. Ciężkim okresem okazała się też korekta - czytając książkę w poszukiwaniu błędów po raz kolejy i kolejny, wydawało mi się coraz częściej, że trzeba poprawić jej treść, wartość merytoryczną, usunąć lub zmienić całe zdania, a nawet akapity... Ostatecznie jednak mój wydawca powiedział: Stop. I teraz książka jest już w druku. Czekam z niecierpliwością na pierwsze egzemplarze, a jeszcze bardziej i z większą obawą na pierwsze komentarze i recenzje.

1
Szukaj postaci, miejsc lub wydarzeń z książki w Internetowej Encyklopedii Szczecina